• Polski
  • Deutsch
  • Română
  • Slovenčina
  • Русский
  • Français
  • English

Wyszukaj na stronie

Baza wiedzy

Zamarznięty letni płyn do spryskiwaczy – jak sobie z tym poradzić?

Pamiętałeś o wymianie opon, ale zupełnie nie pomyślałeś o tym, żeby zastąpić letni płyn do spryskiwaczy wersją zimową odporną na niskie temperatury. Niestety uświadomiłeś to sobie dopiero przy pierwszych przymrozkach, gdy po włączeniu spryskiwaczy nic się nie stało i musiałeś jechać z brudną szybą. Co można wtedy zrobić? Jak skutecznie i bezpiecznie poradzić sobie z zamarzniętym płynem?

W warunkach zimowych, kiedy na szybę pada śnieg, a spod kół innych pojazdów pryska błoto i inne zanieczyszczenia, sprawne spryskiwacze są wyjątkowo istotne. Brudna szyba, której nie da się oczyścić, realnie wpływa na bezpieczeństwo jazdy. Jeżeli dołożymy do tego jeszcze szybko zapadający zmrok, okazuje się, że ograniczona widoczność jest naprawdę bardzo dużym utrudnieniem. Jednak to nie jedyna konsekwencja niewymienienia płynu do spryskiwaczy.

Brudna szyba to nie wszystko

Jeżeli płyn w przewodach zamarznie, może dojść do ich pęknięcia. Podobnie zresztą dzieje się ze zbiorniczkiem, który czasami dosłownie zostaje rozsadzony. Na uszkodzenia narażone są również dysze spryskiwaczy – często jeden z najbardziej kosztownych elementów całego układu. Żeby tego uniknąć, trzeba pamiętać o wymianie płynu. A co jeśli nie zrobiło się tego na czas i płyn już zamarzł?

Sposoby na rozmrożenie płynu do spryskiwaczy

Jak sobie poradzić z tym problemem? Najlepiej byłoby spróbować poruszać się samochodem do momentu, aż płyn rozmarznie i będzie można go zużyć, żeby w to miejsce dolać wersję dostosowaną do warunków atmosferycznych. Praca silnika powoduje ogrzanie płynu, a w konsekwencji zmianę jego stanu skupienia. Uwaga – ten sposób wymaga zachowania szczególnej ostrożności w trakcie jazdy. Lepiej nie próbować rozmrożenia płynu w ten sposób, gdy na zewnątrz drogi pokryte są pośniegowym błotem, które będzie pryskać spod kół i zdecydowanie ograniczy widoczność, tylko poczekać do momentu aż sytuacja pozwoli na spokojne pokonanie kilkudziesięciu kilometrów. Ewentualnie w razie potrzeby można po prostu zatrzymać się na chwilę i umyć szybę ręcznie.

Inna metoda to pozostawienie samochodu w miejscu, gdzie jest stosunkowo ciepło, np. w garażu przy domu lub w garażu podziemnym. Przeważnie po kilkudziesięciu minutach, czasami dłużej – po kilku godzinach dojdzie do rozmrożenia płynu. Jeżeli w pomieszczeniu panują niskie temperatury – maksymalnie kilka stopni – może to zająć nawet całą noc.

Jak zapobiec zamarznięciu płynu w przewodach?

Co dalej? Gdy płyn już rozmarznie, należy postępować tak jak przy wymianie. Najpierw trzeba usunąć całkowicie letnią wersję preparatu z układu. W tym celu można np. wielokrotnie uruchamiać spryskiwacze do czasu, aż płyn przestanie się z nich wydostawać. Następnie powinno się dolać zimowy płyn do zbiornika. Jeżeli korzystasz z koncentratu, pamiętaj o rozcieńczeniu go wodą destylowaną w odpowiednich proporcjach.

Najlepiej jednak zapobiegać problemom, zamiast się z nimi zmagać. Zimowy płyn do spryskiwaczy powinno się stosować już w okresie jesiennym, szczególnie, gdy parkuje się na zewnątrz, żeby uniknąć nieprzyjemnej niespodzianki w postaci zamarzniętych przewodów po pierwszej nocy, kiedy temperatura spadnie poniżej zera.

A czy można stosować zimowy płyn w okresie letnim? Teoretycznie tak, chociaż wersje letnie dużo lepiej radzą sobie z usuwaniem owadów z szyby niż zimowe.

Katalizator a filtr cząstek stałych – podobieństwa i różnice
Wielu kierowców nadal uznaje układ wydechowy za jeden z prostszych i mniej istotnych układów w samochodzie. Niesłusznie. Warto pamiętać, że odpowiada on nie tylko za oczyszczanie spalin z toksycznych substancji, lecz także ma wpływ na działanie jednostki napędowej. Między innymi w wyniku tego nieco lekceważącego podejścia niektórzy utożsamiają katalizator z filtrem cząstek stałych i odwrotnie. Tymczasem to dwa różne podzespoły, które więcej dzieli niż łączy.
więcej
Zakup samochodu po chiptuningu – warto czy nie warto?
Chiptuning to stosunkowo prosty sposób na zwiększenie osiągów silnika – do 10% w stosunku do wartości wyjściowych w przypadku silników bez doładowania i do 20% przy jednostkach z turbosprężarką albo kompresorem. Ten rodzaj modyfikacji zyskuje na popularności, ale trzeba pamiętać, że ingerencja w oprogramowanie w niektórych przypadkach może być ryzykowna. Czy warto kupować samochody po chiptuningu, czy lepiej unikać takich modeli?
więcej
Cztery najbardziej awaryjne czujniki w samochodzie
We współczesnych samochodach nie brakuje różnego rodzaju czujników informujących kierowcę nie tylko o kwestiach związanych z właściwą lub niewłaściwą pracą jednostki napędowej, lecz także o działaniu systemów bezpieczeństwa, a nawet o niedomknięciu klapki wlewu paliwa. Większość z nich jest niestety podatna na awarie. Które są szczególnie narażone na uszkodzenia i ile kosztuje ich wymiana?
więcej