• Polski
  • Deutsch
  • Română
  • Slovenčina
  • Русский
  • Français
  • English

Wyszukaj na stronie

Baza wiedzy

Zakup samochodu z dużym przebiegiem – warto czy nie?

Jedną z pierwszych rzeczy, którą sprawdza się, szukając używanego samochodu, jest jego przebieg. W wielu wypadkach to właśnie ten parametr zdecyduje o zakupie. Dlaczego tak bardzo zwracamy uwagę na liczbę przejechanych kilometrów? Czy rzeczywiście ma to aż takie znaczenie?

Zawsze, gdy kupuje się samochód, weryfikuje się jego przebieg. Panuje ogólne przekonanie, że im mniejszy, tym lepiej, dlatego często dochodzi do tak zwanego przekręcania liczników, czyli dosłownie fałszowania informacji o pojeździe. Powiedzmy wprost – większość osób boi się aut z przebiegiem ponad 200 tysięcy.

Co po 200 tys. km?

Dlaczego? Bo zazwyczaj to jest graniczna wartość, po której następuje konieczność wymiany niektórych części. Tak będzie z katalizatorem, sprzęgłami, elementami zawieszenia, w silnikach benzynowych dodatkowo z cewkami zapłonowymi, a w wysokoprężnych z wtryskiwaczami, turbosprężarką oraz kołem dwumasowym. Zdecydowana większość tych części należy do bardzo drogich, dlatego może okazać się, że kupicie auto za 7 tys. zł, ale musicie do niego dołożyć drugie tyle albo nawet więcej. Stąd uzasadniona obawa dotycząca samochodów z dużym przebiegiem.

Średnie roczne przebiegi

Trzeba jednocześnie pamiętać, że średnie przebiegi standardowo wynoszą około 20 tys. km – jeżeli kilkunastoletni pojazd ma przejechane powiedzmy 100 tys. km, to albo większość czasu stał w garażu, albo niestety ktoś manipulował przy liczniku. Dla porównania, autami firmowymi robi się średnio 60 tys. km rocznie, więc jeśli odkupujecie samochód poleasingowy, te przebiegi nawet po 2 czy 3 latach będą dużo wyższe.

Mniejszy przebieg a większe zużycie?

Zdarza się, że auto z mniejszym przebiegiem jest bardziej zniszczone niż to z większym. Ogromne znaczenie ma tu sposób eksploatacji oraz serwisowanie. Nieregularna wymiana oleju, filtrów, płynu chłodniczego czy hamulcowego – niezgodna z zaleceniami producenta – może mścić się na kolejnym właścicielu pojazdu. Skutkuje m.in. zanieczyszczeniem silnika, korozją, zapchaniem chłodnicy i rdzą zacisków hamulcowych. Znaczenie ma również rodzaj wlewanego paliwa, a nawet sposób mycia samochodu.

Niejednokrotnie pisaliśmy o tym, jak bardzo auta nie lubią poruszania się wyłącznie po krótkich trasach. Jeżeli pojazd, który chcecie kupić, był wykorzystywany wyłącznie do jazdy po zakupy, mimo małego stanu licznikowego może być w gorszym stanie, niż ten z większym przebiegiem. Dlaczego? Ponieważ jeżdżenie tylko po mieście przyspiesza zużycie silnika, układu hamulcowego, sprzęgła, skrzyni biegów, katalizatora, filtra cząstek stałych czy koła dwumasowego. I w drugą stronę – poruszanie się tak, jakby jeździło się po torze wyścigowym, jest równie destrukcyjne dla wielu elementów w samochodzie.

Co sprawdzić przed zakupem używanego auta?

Z tego powodu przed zakupem używanego auta najlepiej spróbować dowiedzieć się jak najwięcej o jego poprzednim właścicielu, tym, do czego wykorzystywał swój samochód i jak o niego dbał. Warto zweryfikować rodzaj oraz stan płynów eksploatacyjnych, np. oleju. Jeżeli okaże się, że wlewano najtańszy, niedostosowany do auta, lepiej od razu zrezygnować i poszukać innego modelu.

Dlaczego niektórzy wycinają katalizatory?
Żywotność katalizatorów szacuje się na około 200 tys. km. Jeśli urządzenie nie było wymieniane, po pewnym czasie może przestać działać prawidłowo. W efekcie na kokpicie zapala się kontrolka „check engine” sygnalizująca niską wydajność reaktora katalitycznego. Gdy tak się stanie, jedynym sposobem na naprawę awarii jest wymiana na nowy. Niektórzy, chcąc uniknąć konieczności zakupu drogiego podzespołu, po prostu wycinają katalizator. Czy takie działanie ma sens?
więcej
Najciekawsze wydechy w samochodach
Wydech w samochodzie pełni nie tylko funkcję związaną z odprowadzaniem spalin, lecz także może być elementem dekoracyjnym. Tak dzieje się zwłaszcza w przypadku sportowych modeli aut, które z założenia mają wyglądać nietypowo. W których pojazdach zamontowano wyjątkowo ciekawe końcówki wydechów?
więcej
Tłumiki sportowe – zalety i wady
Tłumiki sportowe montuje się po to, żeby uzyskać ciekawsze brzmienie silnika, poprawić walory wizualne samochodu, a przy tym – w niektórych przypadkach – podnieść nieco moc jednostki napędowej. Taki tuning ma wielu zwolenników, ale zanim się go wykona, warto wiedzieć, co może się z tym wiązać.
więcej