• Polski
  • Deutsch
  • Română
  • Slovenčina
  • Русский
  • Français
  • English

Wyszukaj na stronie

Baza wiedzy

Różnice pomiędzy filtrami DPF a FAP

Filtry cząstek stałych stosuje się powszechnie od 2006 roku, kiedy to weszła w życie norma spalin Euro 4. Norma ta tak bardzo ograniczała ilość cząstek stałych, które mogą przedostawać się do atmosfery wraz ze spalinami, że wymusiła na producentach konieczność montowania wspomnianych filtrów w układach wydechowych. Część z nich zdecydowała się na tak zwane DPF-y, czyli filtry suche, a część na FAP-y – filtry mokre. Czym dokładnie różnią się te rozwiązania?

Filtry cząstek stałych odpowiadają za oczyszczanie spalin z sadzy i innych szkodliwych substancji, które mogłyby przenikać do atmosfery. Jak wspomniano we wstępie, na masową skalę zaczęto je stosować od 2006 roku w pojazdach z jednostkami wysokoprężnymi – wówczas weszła w życie norma emisji spalin Euro 4 określająca m.in. zawartość cząstek stałych w spalinach. Wynosiła ona maksymalnie 0,009 g/km. W praktyce producenci stanęli przed koniecznością usunięcia około 90% zanieczyszczeń z gazów spalinowych. Wtedy część marek postanowiła montować w swoich samochodach filtry suche nazywane potocznie DPF-ami od angielskiego „Diesel Particulate Filter”, zaś marki francuskie poszły w tak zwane mokre filtry – FAP od francuskiego „filtre à particules”.

Warto podkreślić, że FAP-y znalazły się nie tylko w pojazdach takich marek jak Peugeot, Citroen i Renault, lecz także w Fordach, Volvo, Mazdach, Nissanach, a nawet w niektórych Volkswagenach. Pozostali producenci zdecydowanie wybierali DPF-y.

Filtry cząstek stałych z płynem i bez płynu

Podstawowa różnica pomiędzy filtrami suchymi a mokrymi polega na zastosowaniu płynnych środków obniżających samozapłon cząstek sadzy w filtrach mokrych. Te płynne środki to nic innego jak tak zwane płyny katalityczne, np. Eolys, Infineum i inne – nazwa zależy od producenta, w praktyce jednak sposób działania jest identyczny. Dzięki takiemu rozwiązaniu sadza może wypalać się w temperaturze nawet o 100 stopni Celsjusza niższej niż w przypadku filtrów DPF. Co to daje w praktyce? Filtr oczyszcza się przy niższych prędkościach, czasami także w trakcie jazdy po mieście i w efekcie trudniej go zapchać. Nie oznacza to jednak, że jest to niemożliwe.

Część eksploatacyjna czy bezobsługowa?

Druga różnica to określenie rodzaju części. Filtry mokre z założenia miały być częściami eksploatacyjnymi, czyli takimi, które co jakiś czas trzeba będzie wymienić na nowe. Natomiast suche filtry cząstek stałych teoretycznie nazywano bezobsługowymi – według producentów powinny działać bez problemu przez cały czas użytkowania samochodu. Niestety w tym przypadku teoria to jedno, a praktyka to drugie. Praktyka pokazała bowiem, że filtry DPF nie tylko wymagają regularnego oczyszczania w ściśle określonych warunkach, lecz także, gdy zapchają się powyżej 80% pojemności podzespołu, po prostu wymiany na nowy. Po latach da się również zauważyć, że ze względu na cenę urządzenia – od tysiąca złotych w górę, obecność filtrów DPF w konkretnych modelach samochodów odstrasza potencjalnych nabywców. Czy zatem jest to część bezobsługowa? Zdecydowanie nie, ale przy odpowiednim użytkowaniu będzie służyła przez długi czas, dlatego nie należy się jej bać.

Czy da się wyczyścić zapchany filtr DPF w warunkach domowych?
W filtrach cząstek stałych ze względu na ich funkcję i budowę może gromadzić się nadmierna ilość sadzy. Czasami usuwa się ona samoistnie – bez ingerencji kierowcy – w procesie wypalania DPF-a, czasami, gdy jest jej już naprawdę dużo, pozostaje regeneracja filtra albo wymiana podzespołu na nowy. Czy regenerację można przeprowadzić w warunkach domowych, żeby zaoszczędzić na naprawie?
więcej
Skutki zbyt późnej wymiany filtra powietrza
Filtr powietrza odpowiada za przechwytywanie zanieczyszczeń z powietrza, które później trafia do silnika. Ten łatwo dostępny, tani i prosty w wymianie element ma bardzo duży wpływ na prawidłową pracę jednostki napędowej. Jak często powinno się wstawiać nowy filtr? Średnio raz do roku w trakcie przeglądu lub raz na 15 do 20 tysięcy przejechanych kilometrów. A co się stanie, jeżeli wydłużymy czas użytkowania filtra?
więcej
Sportowe tłumiki samochodowe – jakie warto kupić?
Sportowe tłumiki samochodowe mają zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Jedni twierdzą, że basowy pomruk silnika jest wart inwestycji w tłumik, inni uważają, że głośne dźwięki w aucie na dłuższą metę są męczące, dlatego nigdy nie zdecydowaliby się na wymianę tłumika w swoim samochodzie. Jeżeli należycie do tej pierwszej grupy – chcecie poprawić brzmienie jednostki napędowej i jednocześnie wpłynąć na wygląd pojazdu – przeczytajcie, które marki są szczególnie warte uwagi.
więcej