• Polski
  • Deutsch
  • Română
  • Slovenčina
  • Русский
  • Français
  • English

Wyszukaj na stronie

Baza wiedzy

Jak działa silnik Wankla i gdzie się go stosuje?

Silnik Wankla nazywany inaczej silnikiem rotacyjnym to rodzaj spalinowej jednostki napędowej, w której tłok wykonuje ruch obrotowy wokół cylindra. Wbrew pozorom taka konstrukcja sprawia, że silnik jest wydajny, a przy tym praktycznie bezkolizyjny. Dlaczego zatem nie stosuje się go powszechnie?

Felix Wankel, bo to od niego trzeba zacząć, jest twórcą silnika rotacyjnego. Pomysł na zbudowanie nowego rodzaju jednostki napędowej wziął się podobno z niechęci do silników tłokowych, a niechęć spowodowana była ich kolizyjnością, skomplikowaną budową i dość niską kulturą pracy. W odpowiedzi na to Wankel tworzył kolejne prototypy – pierwszy zgłoszony patent powstał w 1929 roku – aż w 1957 roku udało mu się wyprodukować w pełni działającą jednostkę. W 1963 roku trafiła ona do seryjnej produkcji i została umieszczona w NSU (obecne Audi) Spider. Patent udostępniono również markom takim jak Alfa Romeo, Ford, Citroen, Mercedes, Nissan, Porsche czy Toyota, a mimo to silnik Wankla do dziś nie należy do często wykorzystywanych w nowych modelach samochodów. Dlaczego?

Budowa silnika Wankla

Wynika to z problemów konstrukcyjnych. Z tego powodu panuje ogólne przekonanie, że silnik Wankla jest bardziej skomplikowany w swojej budowie niż tłokowy silnik spalinowy. Nic bardziej mylnego. W praktyce jednostka rotacyjna jest prostszy. Jej konstrukcja opiera się na jednym tłoku, który ma kształt zaokrąglonego trójkąta. Tłok ten obraca się wewnątrz epitrochioidalnego cylindra. Tym, jak porusza się tłok inaczej nazywany rotorem, kieruje przekładnia zębata. Jeden obrót to cztery cykle pracy: ssanie, sprężanie, rozprężanie oraz wydech. Jeżeli silnik jest dwusuwowy, w trakcie jednego obrotu wału wykonuje jeden cykl pracy, jeżeli zaś czterosuwowy – dwa cykle. Taka częstotliwość cykli umożliwia jednocześnie wyeliminowanie koła zamachowego i osiąganie wysokiego momentu obrotowego na niskich obrotach.

Silnik Wankla a Mazda

Ze wspomnianymi problemami konstrukcyjnymi w końcu poradziła sobie Mazda, wykorzystując wiedzę 47 specjalistów, którzy przez dwa lata pracowali nad konstrukcją Wankla. Udało się, a technologia rozwijana jest do dziś. Aktualne jednostki rotacyjne różnią się jednak od tych montowanych w latach 60. O największych zmianach można było mówić przy Maździe RX-8 z 2001 roku, do której wstawiono wolnossący silnik Renesis z realizacją dolotu oraz wydechu przez boczne płaszczyzny wirnika. Wcześniej kanały ssące i wydechowe rozmieszczone były promieniowo, co wpływało na tempo zużywania się części uszczelniających. Ale to nie wszystko. Silnik dostał elektrycznie sterowane przepustnice, kanały ssące zyskały różną długość, a oprócz tego zamontowano już wówczas wymagany katalizator.

Ciekawostka – rok po zaprezentowaniu silnika Renesis jednostka ta została wstawiona do prototypu  RX-8 zasilanego wodorem i na tym nie poprzestano. Na targach motoryzacyjnych w Tokio Mazda przedstawiła dwa pojazdy koncepcyjne. Jeden z hybrydowym zespołem napędowym – silnikiem Wankla i ogniwami wodorowymi, zaś drugi z silnikiem Wankla o zasilaniu benzynowym i wodorowym ze wspomaganiem w postaci modułu elektrycznego. Co będzie dalej? Niewątpliwie Mazda chce korzystać z tej technologii i będzie to robić, pytanie tylko, w jakim zakresie.

Samochód z instalacją LPG – jak przygotować auto do zimy?
Według danych pochodzących z Centralnej Ewidencji Pojazdów w Polsce aktualnie – stan na 2022 rok – zarejestrowanych jest ponad 2,5 miliona samochodów zasilanych LPG. To ponad 13 procent wszystkich aut osobowych jeżdżących po krajowych drogach. Mimo tych ogromnych liczb wielu kierowców nadal nie wie czy pojazdy na gaz przygotowuje się do zimy tak jak te na benzynę lub ropę, czy inaczej. O czym należy pamiętać zanim temperatury spadną poniżej zera, jeżeli ma się zamontowaną instalację LPG?
więcej
Przechowywanie opon – podstawowe zasady
O ile nie korzystacie z opon wielosezonowych nazywanych również całorocznymi, dwa razy do roku ze względu na zmieniające się warunki atmosferyczne musicie wymienić ogumienie a później gdzieś bezpiecznie przechować to używane do tej pory. Niektórzy decydują się składowanie opon w warsztacie – za stosunkowo niewielką opłatą można je tam zostawić i nie martwić się o konieczność transportu oraz znalezienia miejsca do ich przetrzymywania. Inni po prostu przechowują letnie lub zimowe gumy w garażu. O czym należy pamiętać, jeżeli wybieracie tę ostatnią opcję?
więcej
Czy da się wyczyścić zapchany filtr DPF w warunkach domowych?
W filtrach cząstek stałych ze względu na ich funkcję i budowę może gromadzić się nadmierna ilość sadzy. Czasami usuwa się ona samoistnie – bez ingerencji kierowcy – w procesie wypalania DPF-a, czasami, gdy jest jej już naprawdę dużo, pozostaje regeneracja filtra albo wymiana podzespołu na nowy. Czy regenerację można przeprowadzić w warunkach domowych, żeby zaoszczędzić na naprawie?
więcej