• Polski
  • Deutsch
  • Română
  • Slovenčina
  • Русский
  • Français
  • English

Wyszukaj na stronie

Baza wiedzy

Interfejs diagnostyczny – czy można samodzielnie odczytać błędy samochodu?

Jeżeli w samochodzie zapala się przykładowo kontrolka „check engine”, zazwyczaj oznacza to duże wydatki. Pierwsze trzeba ponieść już na etapie diagnozy – przeciętne warsztaty liczą sobie około 100 zł za sprawdzenie, w czym jest problem. Czy można zatem samodzielnie odczytać błędy i zaoszczędzić?

Odpowiadamy od razu na tytułowe pytanie. Tak, na rynku dostępne są zestawy diagnostyczne, które pozwalają łatwo sprawdzić i ewentualnie usunąć błędy komputera samochodu. Standardowy zestaw składa się z interfejsu diagnostycznego oraz oprogramowania (dołączanego na płycie albo do ściągnięcia online). Żeby móc cokolwiek zdziałać, przyda się również program do diagnostyki samochodowej – znajdziecie zarówno proste wersje darmowe, jak i płatne profesjonalne.

OBD 2 – co to takiego?

Odczytanie błędów jest możliwe dzięki OBD 2, czyli On Board Diagnostics 2. To tak zwany ujednolicony system diagnostyki pokładowej. Każde auto z OBD 2 zostało wyposażone w identyczne gniazdo i ten sam system kodowania informacji o samochodzie. OBD 2 obowiązuje na terenie krajów Unii Europejskiej od 2001 roku dla aut z silnikami benzynowymi i od 2003 roku dla tych z silnikami wysokoprężnymi. Często montowano go również w starszych pojazdach.

Jeżeli chcecie sprawdzić, czy Wasze auto ma OBD 2, wystarczy poszukać gniazda pod deską rozdzielczą między kolumną kierownicy a linią środkową. Przeważnie nie jest ono zaślepione ani zakryte.

Jak wykonać diagnostykę?

Wykonywanie diagnistyki trzeba zacząć od zainstalowania oprogramowania na komputerze. Potem wystarczy go uruchomić, podłączyć złącze diagnostyczne do komputera, a następnie do portu OBD 2 w samochodzie. Kolejno należy przekręcić kluczyk w stacyjce do pierwszej pozycji, wcisnąć połącz w oknie systemu diagnostycznego i poczekać. Interfejs powinien odczytać błąd i podać jego dokładny kod. Awarię bez względu na to, czego dotyczy, trzeba będzie usunąć. Z niektórymi naprawami można poradzić sobie samodzielnie i w ten sposób zaoszczędzić. Jeżeli jednak sprawa jest poważniejsza, lepiej zdać się na pomoc profesjonalisty. Gdy usuwaliście problem sami, ponownie zdiagnozujcie samochód po zakończeniu naprawy. W przypadku odpowiedniej interwencji, auto powinno przestać zgłaszać jakiekolwiek problemy.

Kody błędów

Kody błędów, które wyrzuca interfejs diagnostyczny mają trójelementową strukturę. Pierwszy znak to zawsze litera. B oznacza awarię dotyczące nadwozia, C – podwozia, P – układu napędowego, a U – komunikacji sieciowej. Drugi znak to cyfra: 0, 2 lub 3 – kody błędów zgodne z ISO/SAE, 1 – kod charakterystyczny dla producenta. Trzeci element, ponownie cyfra, mówi o miejscu awarii:  1 – układ dolotowy i paliwowy, 2 – układ dolotowy i paliwowy w obwodzie wtryskiwaczy, 3 – układ zapłonowy, 4 – układy kontroli emisji, 5 – systemy kontroli prędkości i biegu jałowego, 6 – obwody wyjściowe komputera, 7 lub 8 – układ przeniesienia napędu.

Czy warto kupować tani interfejs diagnostyczny?

Kiedy chcecie używać interfejsu diagnostycznego wyłącznie do prywatnych celów, spokojnie wystarczy Wam najprostsze urządzenie za niewielkie pieniądze. Koszty samodzielnej diagnozy będą jeszcze niższe, gdy wykorzystacie darmowe oprogramowanie do pobrania online – takie programy bardzo dobrze sprawdzą się do odczytania i skasowania błędów.

Cennik zużytych katalizatorów znajdziecie na naszej stronie.

Kontrola ciśnienia w oponach, w okresie zimowym
W nowszych samochodach producenci montują czujniki ciśnienia powietrza w oponach – aktualnie jest to obowiązkowe. Niestety, w mało których starszych pojazdach stosowano to rozwiązanie, dlatego jeśli ma się samochód bez czujników, trzeba ręcznie kontrolować wartość ciśnienia w ogumieniu. Zimą warto to robić dużo częściej niż w okresie letnim. Dlaczego? Ponieważ różnice temperatur mogą znacząco wpływać na zmiany tych parametrów.
więcej
Innowacyjny katalizator o niskiej zawartości metali szlachetnych
Przeważnie piszemy o tym, jak dużo metali szlachetnych mogą zawierać katalizatory oraz na ile wpływa to na ich cenę zarówno w momencie zakupu, jak i sprzedaży zużytego urządzenia. Dzisiaj podchodzimy do tematu nieco inaczej – będzie o nietypowym rozwiązaniu zaproponowanym przez Nissana, czyli o katalizatorze o wyjątkowo niskiej zawartości metali szlachetnych.
więcej
Katalizatory produkowane w Polsce
Niemiecki koncern BASF jest znany w wielu krajach europejskich, w tym w Polsce. Zajmuje się m.in. produkcją domieszek do betonu, chemii budowlanej oraz od kilku lat także wytwarzaniem katalizatorów. A wiecie, że to właśnie w Środzie Śląskiej k. Wrocławia, kilka lat temu powstał największy zakład produkcyjny tej marki na terenie Europy tworzący katalizatory?
więcej