Przejdź do treści
Zakup i sprzedaż auta ok. 3 min czytania Autorka: Joanna Kłos

Tanie auto firmowe dla fachowca

Żółty samochód dostawczy na ulicy przy drzewach.

Auto firmowe nie musi być wyjątkowo piękne, super szybkie
czy niezwykle komfortowe. Ma spełniać swoje podstawowe funkcje - jeździć i być
tanie w eksploatacji. Zazwyczaj fachowcy szukają samochodów za kilka tysięcy, w
których nie brakuje miejsca na narzędzia i materiały, czyli np. minivanów.
Jakie auto do firmy warto kupić? I na jakie dodatkowe wydatki trzeba się
przygotować już na starcie?

W momencie, kiedy zakłada się firmę, zazwyczaj nie można
sobie pozwolić na wielkie inwestycje. Fachowiec - czy to malarz, stolarz, złota
rączka, czy hydraulik - przeważnie potrzebuje auta, żeby móc nim dojechać do
klienta i przewieźć wszystkie niezbędne rzeczy. Taki samochód powinien być tani
przy zakupie oraz w trakcie eksploatacji, mieć sporą przestrzeń bagażową i
łatwo dać się przystosować do potrzeb użytkownika.

Wydatki na początek

Od razu powiedzmy o tym, na jakie wydatki trzeba się
przygotować zaraz po zakupie. Po pierwsze, opłacić ubezpieczenie i ten koszt
należy wkalkulować w cenę auta. Po drugie, wymienić podstawowe elementy
eksploatacyjne takich, jak: filtry, płyny, opony, tarcze, klocki hamulcowe,
pasek klinowy itp. Czasami tak naprawdę używany samochód jest gotowy do dalszej
jazdy bez jakiejkolwiek interwencji, a czasami te drobne naprawy będą
konieczne. Po trzecie, założyć, że może stać się coś niespodziewanego -
ewentualna wymiana większych części typu elementy układu wydechowego,
zapłonowego czy alternator pociąga za sobą koszty, na które trzeba mieć
przeznaczone pieniądze w razie czego.

Do tego dochodzi przystosowanie samochodu do przewożenia w
nim materiałów np. budowlanych. Warto zainwestować w foliowe osłony na
siedzenia, matę i siatkę do bagażnika albo chociażby progi zabezpieczające.

Najlepszy silnik do auta firmowego

Przy wyborze auta firmowego trzeba zwrócić szczególną uwagę
na jednostkę napędową. Ma być jak najmniej awaryjna i wytrzymała, dlatego warto
wybrać samochód z silnikiem benzynowym wolnossącym. Tu odpadają ewentualne
wysokie koszty naprawy koła zamachowego dwumasowego czy wymiany filtra DPF.
Ryzyko konieczności inwestowania w duże remonty jest niewielkie.

Jakie tanie auto wybrać?

W zależności od potrzeb, już za kilka tysięcy można kupić
Volkswagena Golfa IV w wersji kombi, Opla Astra II również kombi czy Renaulta
Kangoo z 2008 roku. Każde z tych aut ma swoje wady i zalety, ale tak naprawdę
zazwyczaj pierwszy samochód firmowy nie jest na długie lata, tylko na okres
przejściowy do czasu uzyskania większych pieniędzy i możliwości inwestycji.

Zapewne trzeba będzie włożyć trochę wysiłku w znalezienie
taniego samochodu w dobrym stanie, ale da się to zrobić. Na rynku nie brakuje
używanych aut, których poprzedni właściciele pozbywają się za niewielkie
pieniądze. Przed zakupem warto zweryfikować stan pojazdu w zaprzyjaźnionym
warsztacie, a potem po prostu doinwestować w ewentualne drobne naprawy i
pamiętać o koszcie ubezpieczenia.

Wszystkie poradniki Zapytaj o wycenę
Baza wiedzy